Znajdujesz się tutaj: motobaretti.pl > Porady > Oszukać radar?

Wyższe mandaty?

W Polsce od 1 kwietnia 2021 roku obowiązują nowe stawki mandatów za wykroczenia drogowe. Zmiany te wprowadzono, aby zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i zapobiegać nieodpowiedzialnym zachowaniom kierowców. Warto znać nowe stawki, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek.

Zgodnie z nowymi przepisami, mandaty zostały podwyższone o około 10%. Za przekroczenie dozwolonej prędkości o 10 km/h, kierowcy muszą teraz zapłacić 300 złotych, zaś za przekroczenie prędkości o 50 km/h – aż 1000 złotych. W przypadku wykroczeń związanych z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu, mandat wynosi od 1000 do 5000 złotych, a za jazdę bez uprawnień – od 500 do 1500 złotych.

Wprowadzono także nowe kategorie mandatów, takie jak na przykład mandat za korzystanie z telefonu podczas jazdy, który wynosi 250 złotych. Kierowcy muszą być świadomi, że przepisy te dotyczą także korzystania z telefonu w trakcie postoju na drodze publicznej.

Nie tylko kierowcy samochodów osobowych muszą liczyć się z wyższymi mandatami. Za wykroczenia drogowe wobec ciężarówek, autobusów i innych pojazdów przewożących więcej niż 10 osób, mandaty wynoszą nawet dwukrotność stawek dla samochodów osobowych.

Nowe stawki mandatów to nie jedyna zmiana w przepisach dotyczących bezpieczeństwa na drogach. Wprowadzono także m.in. wyższe kary za przewożenie dziecka bez fotelika lub w niewłaściwym foteliku oraz obowiązek noszenia odblasków przez rowerzystów po zmroku.

Podsumowując, zwiększenie stawek mandatów ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach i zapobieganie nieodpowiedzialnym zachowaniom kierowców. Nowe przepisy dotyczą zarówno kierowców samochodów osobowych, jak i innych pojazdów. Warto przestrzegać przepisów i pamiętać o bezpieczeństwie na drodze, aby uniknąć konsekwencji finansowych i, co ważniejsze, nieszczęść na drodze.

Czarne chmury zbierają się nad kierowcami. Według najnowszych doniesień prasowych wysokość mandatów mają pójść mocno w górę. Doniesienia te przerażeniem napawają pragmatycznie każdego kierowcę. Najbardziej dotkliwie krok ten będą odczuwać kierowcy zarabiający minimalną krajową. Polscy posłowie powinni iść raczej śladem zachodnich sąsiadów. W Szwajcarii wysokość mandatu uzależniona jest od zarobków kierowcy. Ci, którzy szczerze powątpiewają w słuszność tego rozwiązania twierdzą, że podwyższenie wysokości mandatów jest sposobem na załatanie powiększającej się dziury budżetowej. Jeśli więc osoba zarabiająca 1600 zł miałaby zapłacić za mandat 1000 zł czy byłoby nią na to stać? Koronnym argumentem stosowanym przez zwolenników podwyższenia mandatów są rosnące pensje. Owszem średnie pensje rosną jednak minimalne zarobki jakie uzyskuje niemal połowa obywateli w naszym kraju wciąż pozostają na katastrofalnie niskim poziomie.

Tags: ,

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany w celu zostawienia komentarza.